środa, 11 maja 2016

Serwetka wciąż rośnie . Cieszę się bardzo , bo nie robię jej sama.

Dla zainteresowanych kolejne rzędy . Z braku czasu nieogarnięta jakaś jestem i chyba na zdjęciu źle opisałam numery rzędów . Tak czy siak są to trzy ostatnie ..






 Mam nadzieję, że dobrze wszystko oznaczyłam i dość zrozumiale. Robiłam to po raz pierwszy .. Po raz pierwszy zresztą porwałam się na kombinowanie ze wzorem. Efekt mnie zadowala. Poza tym wiem, że kilka z dziewczyn też postanowiło spróbować. Mam nadzieję podziwiać efekty tej pracy. Sama jeszcze jestem raczkującą frywolytanką.. Choć na dzień dzisiejszy frywolytanką się nazwać to i tak wiele. Gdzie mi do tych sprytnych łapek frywolitkujących  znacznie dłużej jak ja.
Dlatego też bardzo się cieszę, że spodobało im się to , co zdołałam zrobić. Dzięki dziewczyny . W razie kłopotów pytajcie w miarę możliwości postaram się pomóc ..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszelkie uwagi i sugestie dziękuję ... To słowa zostawione przez Ciebie pozwolą mi rozwijać moją pasję ...

Czas przez palce ucieka a ja kradnę chwile.

W międzyczasie powstało kilka serwet . Anioły czekają na swój wielki finał . Mam nadzieję, że każda z tych prac znajdzie chętnego. Miło by b...