niedziela, 29 września 2013

W szumie drzew się zatapiam….

Wiele się dzieje. Nie za wszystkim nadążam… Coś biorę.. coś odkładam… Szukam sobie zajęcia chociaż samo czasem w łapki się pcha… Dziwnie szybko zarzucam coś co jeszcze przed chwilką me myśli zaprzątało… Sięgam po coś innego .. Coś.. gdzieś… kiedyś .. nie dziś…
To kiedyś chyba najbardziej mnie złości..
WS powietrzu wyczuwam już listopad … pesymistyczne szare niebo łka od czasu do czasu … Jesienny czas… Lubię go nawet … Porządki w ogrodzie … Spacery w deszczu , aż rozłożyć ramiona się chce i beztrosko moknąć..
Melancholijnie spowolniona.. Dziwny stan a jednak coraz bardziej mi się podoba ..


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszelkie uwagi i sugestie dziękuję ... To słowa zostawione przez Ciebie pozwolą mi rozwijać moją pasję ...

Czas przez palce ucieka a ja kradnę chwile.

W międzyczasie powstało kilka serwet . Anioły czekają na swój wielki finał . Mam nadzieję, że każda z tych prac znajdzie chętnego. Miło by b...